Muzyka towarzyszyła mi od dziecka. Już w szkole podstawowej grałem na wszystkich możliwych akademiach będąc odpowiedzialnym za część muzyczną. Innymi słowy zajmowałem się aranżacjami. Wtedy w najprostszej formie, ale wraz z wiekiem umiejętności stopniowo ewoluowały.

Przez wiele lat miałem prywatnego nauczyciela, gdy na pianinie, gitarze i akordeonie. Czemu nie szkoła muzyczna?

W swoim życiu grałem w 3 zespołach muzycznych z czego dwa z nich założyłem sam i w obu byłem leaderem grupy.

Prowadziłem przez pewien czas mały chór 4-głosowy i świetnie się bawiłem. Przez lata pracowałem jako organista (zresztą do dziś gram w kościele).

Napisałem kilkadziesiąt piosenek, a ostatnia z nich powstała na okoliczność Pierwszej Komunii Świętej mojego syna. Nie mogłem znaleźć repertuaru na Ofiarowanie więc sam go stworzyłem.

Tak, mogę śmiało powiedzieć, że coś tam wiem o muzyce – nawet całkiem sporo.

Gdy przychodzi Armagedon…

A teraz uważaj. Mój 10-letni syn rozbił jeden z filarów w które tak bardzo wierzyłem, na drobne kawałki. Do niedawna bowiem uważałem (podobnie jak obecnie większość ludzi) ze aby móc grać na instrumencie trzeba mieć coś, co nazywamy słuchem muzycznym.

Zgadzasz się ze mną?

Jeśli tak to mam pytanie: co to znaczy „słuch muzyczny”?

Odpowiesz pewnie, że trzeba dobrze słyszeć, ale co to znaczy „dobrze słyszeć”?.

Pokażę ci 3 rodzaje słuchu muzycznego który sam zaobserwowałem.

  • Słuch rytmiczny. Znam wielu fantastycznych perkusistów – ludzi którzy za bębnami wymiatają. ALE – nie potrafią śpiewać a na dźwiękach znają się tyko tyle ile im potrzeba, aby nastroić bębny (tak, bębny też się stroi).
  • Słuch melodyjny. Kilka lat temu miałem ucznia na akordeonie, który przychodził do mnie około roku. Grał bardzo fajnie. Trzymał się melodii i miał dobre palcowanie, innymi słowy szło mu całkiem nieźle. ALE – za nic nie słyszał rytmu. Innymi słowy rytm kompletnie mu nie przeszkadzał w tym, aby mógł grać po swojemu – on sobie, a sekcja rytmiczna sobie. Jest to więc zupełne przeciwieństwo pierwszej osoby.
  • Trzecia osoba to połączenie dwóch pierwszych, a więc ktoś kto słyszy zarówno melodię jak i rytm.

A teraz wisienka. O ile ja otrzymałem dar muzyczny, o tyle moja cudowna żona już nie. Mój syn tę część genów zdecydowanie odziedziczył po niej. Śpiewanie nigdy nie szło mu dobrze – ba, w ogóle mu nie szło. Rytmicznie też słabo.

Któregoś popołudnia mój syn przychodzi do mnie i mówi:

„Tato, naucz mnie grać na pianinie’.

W myślach zobaczyłem siebie jak mi ręce opadają, bo wiedziałem, że nic z tego nie będzie (wtedy), ale ok., zgodziłem się ochoczo w myśl zasady ‘nie podcinaj skrzydeł’.

Zaczęliśmy ćwiczyć – czyli co zmienia pianino u dzieci

Pierwsze nuty, pierwsze dźwięki, pierwsze układy palców. Na początku szło ani dobrze, ani źle – po prostu przemieszczaliśmy się do przodu a ja co chwilę zwracałem uwagę na dźwięki które były zagrane nieprawidłowo. Jemu to kompletnie nie przeszkadzało – widziałem po nim, że fałsz jest dla niego zjawiskiem zupełnie obcym.

Jednak po ok. 4 miesiącach usłyszałem najpiękniejsze słowa „tato, coś tu jest nie tak bo te dzięki nie brzmią dobrze…’.

Było jasne – mój syn zaczął słyszeć. Dziś walczy z utworem „Dla Elizy” i idzie mu to coraz lepiej.

Jaki jest wniosek z tej historii?

Być może widziałeś kiedyś chór wielogłosowy składający się z kilkudziesięciu, a może nawet z kilkuset ludzi. Przed nimi stoi jeden człowiek ubrany we frak i wymachujący czymś co przypomina kijka (batutą).

Otóż ten człowiek potrafi pośród tych kilkuset osób wskazać tego kto fałszuje, ale on się z tym nie urodził. Słuch jest narzędziem który podlega kształtowaniu. Jego w dużej mierze można wyćwiczyć, tak samo jak wiele innych umiejętności. Gra na pianinie potrafi nie tylko rozwinąć tę część, ale też zwiększa naszą wrażliwość, której zarówno nam jak i naszym dzieciom tak bardzo potrzeba. U mnie program pianino dla dzieci (moich dzieci) bardzo się sprawdził.

Jeśli więc uważasz, że ty lub twoje dziecko nie możecie grać bo nie macie słuchu muzycznego, przemyśl to jeszcze raz-). Dzieciom zawsze troszkę łatwiej, co nie oznacza, że my powinniśmy spocząć na laurach-)

Jak nauczyć dzieci grać na pianinie

Już niedługo rozpoczynamy pewien bardzo ciekawy cykl poświęcony grze na pianinie właśnie dla dzieci. Specjalnie dla was przygotujemy nuty na pianino dla dzieci oraz wideo opracowania.