Jak poradzić sobie ze strachem?

Tatusiu, dlaczego się tak boję? Gdy pierwszy raz usłyszałem te słowa od mojego syna, zrozumiałem że coś jest nie tak i czegoś w naszej wspólnej rodzinnej układance brakuje. Wtedy pojąłem, że wiele lat temu, ja sam czułem się tak samo. Bałem się wszystkiego co nie znane, a poczucie strachu towarzyszyło mi na każdym kroku. Brzmi dziecinnie, ale czy na pewno? Dlaczego dziecko się boi? Dlaczego odczuwa lęk? Jak poradzić sobie ze strachem? O tym dzisiaj.

Strach i lek są częścią naszego życia. Jest to niejako reakcja obronna naszego organizmu na to, abyśmy sobie sami krzywdy nie zrobili. Przykładem jest niepokój jaki odczuwamy, gdy stoimy na szczycie wysokiej skarpy. Nasz organizm zaczyna tworzyć lęk wysokości, aby zapobiec zrobieniu tego jednego kroku w przód chroniąc nas tym samym przed śmiercią. Strach i lęk chcą nas bronić.

Problem w tym, że nasz umysł boi się tego co nieznane. Dlatego wiele dzieci nie wie dlaczego odczuwa lęk i nie umie sobie z tym poradzić. Spróbujmy więc pomóc im w pokonaniu niepotrzebnego strachu i lęku.

Kolego, ja istnieję

Pierwszą rzeczą, która pozwoli odpowiedzieć na pytanie dlaczego dziecko się boi, jest rozmowa. Trzeba wytłumaczyć naszemu dziecku obecność strachu i funkcje jakie pełni. Powiedzieć mu, że gdy pani wywoła go do odpowiedzi będzie odczuwało niepokój i że jest to normalne nawet gdy wszystko świetnie umie.

Ćwicz oddech

Nie bez powodu na oddech zwraca się szczególną uwagę podczas yogi czy medytacji. To właśnie on ma wielką moc wprowadzenia naszego organizmu w stan spokoju. Innymi słowy potrafi cofnąć lub złagodzić stan lękowy, który wytworzył nasz umysł. Ćwiczmy więc wykonywanie 10 głębokich równych oddechów. Kontrola oddechu świetnie też obniża stres dlatego stanowi ważną broń dla wszystkich odczuwających strach choćby przed wystąpieniami publicznymi.

Postawa fizyczna ma znaczenie

O prawidłowej postawie pisałem już TUTAJ. Musimy wiedzieć, ze nasza postawa wpływa na to jak się czujemy. Jeśli jesteśmy przygarbieni, zaczynamy płytko oddychać i w efekcie tracimy pewność siebie. Przeciwieństwem takiej osoby jest uczeń który, wywołany do odpowiedzi wyprostuje się, wypnie pierś do przodu i z uśmiechem podejdzie do tablicy. Już samo to sprawia, że przestajemy się bać oraz sprawia że nasza nieśmiałość nieco spada. Warto samemu przetestować jak prawidłowa postawa ciała wpływa na nasze samopoczucie.

Co się stanie jeśli sprawdzi się najczarniejszy scenariusz?

Strach ma wielkie oczy również dlatego, ze wyolbrzymia wszystko to co my traktujemy jako złe.

W pewnym momencie zauważyłem, ze zanim mój syn wejdzie do szkoły zaczyna bać się czy aby na pewno wziął wszystko. Wtedy zadajemy sobie pytanie:

Tata: ‘a co się stanie gdyby czegoś zabrało?’

Syn: ‘dostałbym złą ocenę’

Tata: ‘i co się stanie?’

Syn: „?????”

No właśnie…nic się nie stanie. Często właśnie wtedy uświadamiamy sobie że nawet gdy zrealizuje się najgorszy scenariusz, to on wcale nie jest taki zły. Jest to narzędzie, które pomogło mnie osobiście mocno złagodzić mój strach przed nieznanym. Często aby przestać się bać, wystarczy zacząć myśleć pozytywnie.

Niepokój przed startem

Bardzo często przed wystąpieniami publicznymi bardzo się boimy. Jednak gdy zaczniemy już mówić, okazuje się ze po kilku pierwszych słowach strach zaczyna nas opuszczać. Ja sam gdy obsługuję mobilny drink bar, często czuję się jakoś bardzo niekomfortowo do momentu wydania pierwszego drinka. Później dzieje się magia i praca idzie jak z płatka. Warto więc uświadomić sobie i naszym dzieciom, że gdy zaczniemy robić pewną czynność, strach często nas opuści lub znacznie zmniejszy swoją moc.

Pewność siebie i wiara we własne siły

Oto klucz do szczęścia (przynajmniej mojego). Nasze dzieci bardzo potrzebują autorytetu. Często podejmując się różnych czynności nie robią tego dla siebie tylko po to aby zdobyć od niego pochwałę. Jest to dla nich najwspanialszą nagrodą za cały wysiłek. Dlatego zadbajmy o to abyśmy jako rodzice stali się autorytetami dla naszych dzieci. Pozwólmy im popełniać błędy, aby stawali się samodzielni. Gdy dostaną gorszą ocenę, krzyk naprawdę nie pomoże gdyż nie cofnie już czasu, a tylko wzbudzi dodatkowy lęk. Zamiast tego usiądźmy razem z dzieckiem i zastanówmy się jak możemy to naprawić lub w przyszłości zrobić lepiej. Dzięki temu uczymy nasze dziecko twórczego myślenia oraz radzenia sobie z porażkami…dwiema najważniejszymi umiejętnościami potrzebnymi do sukcesu w podróży zwanej życiem…

Jeśli spodobał ci się artykuł, koniecznie zapisz się do newslettera aby otrzymywać powiadomienia o nowościach prosto na swoją skrzynkę.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *